Strona Główna nasz DOM
www.netparafia.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UĹźytkownicyUĹźytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Czytania-CZWARTEK-6.02-Wsp.św.Pawła Miki i Towarzyszy-męczen
Autor Wiadomość
ZoRo


Miejscowosc: Warszawa
Wysłany: 6 Luty 2014, 04:00   Czytania-CZWARTEK-6.02-Wsp.św.Pawła Miki i Towarzyszy-męczen

Czwartek, 6 LUTEGO 2014

Wspomnienie świętych męczenników Pawła Miki i Towarzyszy


(1 Krl 2,1-4.10-12)
Kiedy zbliżył się czas śmierci Dawida, wtedy rozkazał swemu synowi, Salomonowi, mówiąc: Ja wyruszam w drogę [przeznaczoną ludziom na] całej ziemi. Ty zaś bądź mocny i okaż się mężem! Będziesz strzegł zarządzeń Pana, Boga twego, aby iść za Jego wskazaniami, przestrzegać Jego praw, poleceń i nakazów, jak napisano w Prawie Mojżesza, aby ci się powiodło wszystko, co zamierzysz, i wszystko, czym się zajmiesz, ażeby też Pan spełnił swą obietnicę, którą mi dał, mówiąc: Jeśli twoi synowie będą strzec swej drogi, postępując wobec Mnie szczerze z całego serca i z całej duszy, to wtedy nie będzie ci odjęty potomek na tronie Izraela. Potem Dawid spoczął ze swymi przodkami i został pochowany w Mieście Dawidowym. A czas panowania Dawida nad Izraelem wynosił czterdzieśnie panował siedem lat, a w Jerozolimie panował trzydzieści trzy lata. Zasiadł więc Salomon na tronie Dawida, swego ojca, a jego władza królewska została utwierdzona.

(Ps: 1 Krn 29,10-12)
REFREN: Ty, Panie Boże, panujesz nad wszystkim

Bądź błogosławiony, o Panie, Boże ojca naszego, Izraela,
na wieki wieków.
Twoja jest, o Panie, wielkość, moc, sława, majestat i chwała,
bo wszystko, co jest na niebie i na ziemi, jest Twoje.

Do Ciebie, Panie, należy królowanie
i ten, co głowę wznosi ponad wszystkich.
Bogactwo i chwała od Ciebie pochodzi.
Ty nad wszystkim panujesz, a w ręku Twoim moc i siła,
i ręką Twoją wywyższasz i utwierdzasz wszystko.

(Mk 1,15)
Bliskie jest Królestwo Boże. Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię.

(Mk 6,7-13)
Jezus przywołał do siebie Dwunastu i zaczął rozsyłać ich po dwóch. Dał im też władzę nad duchami nieczystymi i przykazał im, żeby nic z sobą nie brali na drogę prócz laski: ani chleba, ani torby, ani pieniędzy w trzosie. Ale idźcie obuci w sandały i nie wdziewajcie dwóch sukien. I mówił do nich: Gdy do jakiego domu wejdziecie, zostańcie tam, aż stamtąd wyjdziecie. Jeśli w jakim miejscu was nie przyjmą i nie będą słuchać, wychodząc stamtąd strząśnijcie proch z nóg waszych na świadectwo dla nich. Oni więc wyszli i wzywali do nawrócenia. Wyrzucali też wiele złych duchów oraz wielu chorych namaszczali olejem i uzdrawiali.
.................................
www.mateusz.pl/czytania
 
 
AnnaC


Miejscowosc: Warszawa, Jerozolima
Wysłany: 6 Luty 2014, 05:13   

Krl
`A czas panowania Dawida nad Izraelem wynosił czterdzieści lat. W Hebronie panował siedem lat, a w Jerozolimie panował trzydzieści trzy lata`.

Po raz pierwszy zauwazylam te zbieznosc pomiedzy okresem panowania Dawida w Jerozolimie a dlugoscia zycia Jezusa. I dotyka mnie ten fakt, bo gleboko mi uswiadamia – podobnie jak wiele innych `cudownych zbiegow okolicznosci` w Pismie Swietym– nie tyle nawet przenikliwa precyzje Slowa Bozego, ile wlasnie Jego Swietosc.
 
 
AnnaC


Miejscowosc: Warszawa, Jerozolima
Wysłany: 6 Luty 2014, 05:16   

Mk6
...`i przykazał im, żeby nic z sobą nie brali na drogę prócz laski: ani chleba, ani torby, ani pieniędzy w trzosie. Ale idźcie obuci w sandały i nie wdziewajcie dwóch sukien`.

"Przypatrzcie się ptakom w powietrzu: nie sieją ani żną i nie zbierają do spichlerzy, a Ojciec wasz niebieski je żywi. Czyż wy nie jesteście ważniejsi niż one? (...) Przecież Ojciec wasz niebieski wie, że tego wszystkiego potrzebujecie." Mt.6,26.32
Fragment Ew Mk to najlepszy – jak mi sie wydaje - komentarz fragmentu Ew Mt – i jakze budujace jest to , ze nawet teraz, w dobie rozhukanego materializmu, istnieja nie tylko tacy, ktorzy slubuja ubostwo, ale tez tacy, jak np. wedrowni katechisci, ktorzy wciaz bedac w drodze , tez nie maja zadnych `ludzkich zabezpieczen` i zyja zgodnie ze Slowem wg Mk i zgodnie ze Slowem wg Mt. Ich swiadectwa, gdy ich sie slucha sa przejmujace i umacniajace, bo zawsze potwierdzaja PRAWDE TEGO SLOWA.
(To tez przeciez jedna z `nici` Nowej Ewangelizacji).
 
 
JurekS


Miejscowosc: Lublin
Wysłany: 6 Luty 2014, 08:44   

Może dlatego, żem facet poruszają mnie w dzisiejszych czytaniach słowa Dawida na łożu śmierci skierowane do syna Salomona: "Ty zaś bądź mocny i okaż się mężem! Będziesz strzegł zarządzeń Pana, Boga twego, aby iść za Jego wskazaniami, przestrzegać Jego praw, poleceń i nakazów..." (1 Krl 2,1-4.10-12)

Przyglądam się swojej męskości i temu co świat preferuje. A świat pokazuje żurnalowych facetów w pięknych limuzynach, drogich garniturach, macho spędzających godziny na siłowni, świetnie ustawionych finansowo. A ci sami faceci nie potrafią stworzyć rodziny, nie potrafią być mężem i ojcem. W jakiś kaleki sposób próbują sobie i światu udowadniać swoją męskość.
Stanąć pod sztandarem Chrystusa, strzec jego przykazań w tym świecie,, opowiadać się w obronie życia, prawdy i miłości. To jest dopiero wyzwanie dla mężczyzny i źródło siły aby nim być. I to wcale nie przeszkodzi, aby być dobrym managerem, sportowcem, aktorem czy jak to się mówi człowiekiem sukcesu.
_________________
Pozdrawiam
Jurek S
 
 
Alina


Wysłany: 6 Luty 2014, 08:45   

Mieszkałam kiedyś przez tydzień u Sióstr Misjonarek Miłości Matki Teresy, w Warszawie przy ul. Grochowskiej. Siostry poza dwiema sztukami sari, sandałami i szczoteczką do zębów nie posiadały właściwie nic. Każdego ranka, po modlitwie wychodziły po dwie i udawały się w różne części Warszawy, spotykając ludzi potrzebujących /jak mówiły "najbiedniejszych z biednych"/ Nigdy te wyjścia nie były wcześniej jakoś zaplanowane,nie wiedziały z reguły-gdzie mają iść, kierowały się za każdym razem modlitwą, natchnieniem, odruchem serca. Wielokrotnie mówiły mi przy tej okazji, że prawie zawsze docierają dokładnie tam, gdzie były potrzebne, gdzie chciał je mieć Pan. Ta świadomość całkowitego zawierzenia Jemu i odczucie, że są przez Niego prowadzone ,były dla nich źródłem niesamowitej siły, wiary i radości.

Im więcej w człowieku wolności w stosunku do rzeczy materialnych, im więcej zaufania Panu, im mniej różnych ludzkich, życiowych zabezpieczeń- tym więcej przestrzeni w sercu na Jego Obecność i Jego Miłość. Jednocześnie, im więcej tej Jego Obecności w nas, tym większa szansa, że każde nasze "wyjście do ludzi" będzie niesieniem innym Jego Światła.
 
 
dbs


Miejscowosc: W-wa
Wysłany: 6 Luty 2014, 08:59   

"Do Ciebie, Panie, należy królowanie
i ten, co głowę wznosi ponad wszystkich.
Bogactwo i chwała od Ciebie pochodzi.
Ty nad wszystkim panujesz, a w ręku Twoim moc i siła,
i ręką Twoją wywyższasz i utwierdzasz wszystko. "
(z Ps. 1)
_________________
Z Bogiem!
 
 
ZoRo


Miejscowosc: Warszawa
Wysłany: 6 Luty 2014, 11:49   

Boży Cyganie...

http://www.youtube.com/watch?v=M0MKE5F8iG0

Dawno temu slyszalam tę piosenke w wykonaniu młodych, jezuickich Klerykow...A Cyganie? - czemu nie?...
 
 
ElzbietaS
Elzbieta


Miejscowosc: Tokio
Wysłany: 6 Luty 2014, 13:34   

"W drogę zabierać nie chcemy wiecej niż serce pomieści "
Tak jak w dzisiejszych Czytaniach.

Tez mnie poruszyły słowa umierającego Dawida.
Moze dlatego ze mam dwóch synów .
Tylko ze ja juz mniej do nich mówię a wiecej do Boga.
 
 
BJW


Miejscowosc: Nadarzyn k. Warszawy
Wysłany: 6 Luty 2014, 14:50   

A Ojciec Zygmunt, plecaczek i w drogę.
Tyle wolności jest w tym człowieku. Koncentacja na BYĆ
koncentacja na drugim człowieku.
Jakkolwiek ryzykuję "burę" od Ojca to uświadamiam
sobie jak dobry jest to wzorzec i ile pustych decyzji
zakupowych odpuściłam.
Ten wzorzec pozwala widzieć bardziej ludzi nie rzeczy.
"aby iść zaJego wskazaniami"
Ostatnio zmieniony przez BJW 6 Luty 2014, 15:09, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Abuna Zygmunt
Abuna Zygmunt


Miejscowosc: Aleppo
Wysłany: 6 Luty 2014, 14:52   

Bog jest obecny i dziala poprzez apostolow ktorzy zawierzyli Chrystusowi, otrzymali od Niego wskazania i wladze aby glosic slowo Boze, uwalniac ludzi od zlych duchow i uzdrawiac z chorob.


Testament duchowy krola Dawida w pelni zaktualizowal sie w osobie Jezusa Chrystusa.
 
 
dbs


Miejscowosc: W-wa
Wysłany: 6 Luty 2014, 14:59   

"Tylko ze ja juz mniej do nich mówię a wiecej do Boga."
Elu, i ja podobnie.
:)
_________________
Z Bogiem!
 
 
JurekS


Miejscowosc: Lublin
Wysłany: 6 Luty 2014, 16:13   

A ja zawsze do nich mówię. :) Oczywiście mniej bo fizycznie nie jesteśmy razem (mają swoje rodziny), ale kiedy się spotykamy to nie raz "badam" jak się ma ich życie do tego co wyniesli z domu. I staję w zadziwieniu jak bardzo są dorośli, jak bardzo dojrzali. Wszystko wskazuje na to, że w maju wprowadzi się do mnie starszy syn z synową. Zaproponowałem im to po śmierci taty. Będzie to niewątpliwie duże wyzwanie dla mnie. :)
_________________
Pozdrawiam
Jurek S
 
 
barmal


Miejscowosc: Nowy Sącz
Wysłany: 6 Luty 2014, 19:43   

Jerzy jestem pełna podziwu-dzięki za obydwa posty.
_________________
BML
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group