Strona Główna nasz DOM
www.netparafia.net

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Stalingrad był piekłem. Listy z frontu
Autor Wiadomość
ZoRo


Miejscowosc: Warszawa

Wysłany: 2 Wrzesień 2017, 07:55   Stalingrad był piekłem. Listy z frontu

http://www.polskieradio.p...-Listy-z-frontu
Stalingrad był piekłem. Listy z frontu

”Kochana Helgo! Wiesz dobrze, że bałem się Wschodu. Padamy tu jak muchy. Nikogo to nie obchodzi, poległych się nie grzebie. Bez rąk, bez nóg, bez oczu, z rozwalonymi brzuchami, leżą wszędzie wokoło" – pisał w liście żołnierz niemiecki, uczestnik bitwy pod Stalingradem.
2 lutego 1943 na froncie wschodnim zakończyła się bitwa pod Stalingradem.
Wielkie natarcie
Do wydarzeń sprzed lat powróciła w 1975 r. Krystyna Żebrowska w audycji z cyklu "Spotkania z historią". W programie przypomniała najważniejsze etapy walk o Stalingrad oraz wspomnienia ich uczestników.

"Planując letnie natarcie Hitler zamierzał przede wszystkim zdobyć Stalingrad i Kaukaz - pisał gen. Kurt Zeitler, szef sztabu generalnego wojsk lądowych Rzeszy. - Gdyby armia niemiecka zdołała sforsować Wołgę w dolnym jej biegu i w ten sposób przeciąć główną linię komunikacyjną, i gdyby kaukaska ropa naftowa poszła na zaspokojenie wojennych potrzeb Niemiec, sytuacja na Wschodzie zmieniłaby się radykalnie".

Z kolei marszałek Andriej Jeriemienko, dowódca frontu stalingradzkiego zanotował: "Zdobycie Stalingradu miało stać się sygnałem dla Japonii do napaści na nasze granice dalekowschodnie, a Turcji na nasze granice południowe".

Pierwszy etap walk o Stalingrad rozpoczął się 17 lipca 1942. Bitwa ta jest uważana za jedną z największych w czasie II wojny światowej. Po obu stronach, w różnych etapach brało w niej udział ok. 2 mln żołnierzy, 2 tys. czołgów, ok. 26 tys. dział i moździerzy, ponad 2300 samolotów.

Po latach jeden z obrońców Stalingradu, płk Grigorij Rybakow zapytany o najbardziej dramatyczne przeżycia znad Wołgi odpowiedział: "Cała ta bitwa była jednym, wielkim dramatem".

Obrona za wszelką cenę

Stalin wiedział, że nie może dopuścić do wygranej Niemców. 150 tys. mieszkańców budowało umocnienia miasta, 75 tys. wstąpiło w szeregi armii, walki zamierały w jednym rejonie miasta, by ze zdwojoną siłą zacząć się w innym. "Ani kroku wstecz!" – taki okrzyk bojowy towarzyszył wszystkim żołnierzom Armii Czerwonej, uczestniczącym w walkach o Stalingrad.
Ostatnią próbę większego natarcia hitlerowcy podjęli 11 listopada 1942. Udało im się dotrzeć do Wołgi i rozdzielić obrońców na 3 grupy. W tydzień później wojska radzieckie przeszły do kontrofensywy. To był początek końca.

Listy z frontu

Wstrząsająco brzmią listy żołnierzy niemieckich, którzy do końca uczestniczyli w walkach. Zostały one wywiezione z okrążonego miasta ostatnim samolotem i nigdy nie dotarły do adresatów. Minister propagandy Rzeszy – Joseph Goebbels uznał je za zbyt pesymistyczne i demobilizujące, i na jego prośbę zostały zarekwirowane przez cenzurę. Andrzej Wiktor Piotrowski przedstawił niektóre z nich w audycji "Listy ze Stalingradu" nadanej w lutym 1963 r.

"Kochana Karolino! Musieliśmy wiele przełknąć, przełkniemy i to – pisał jeden z nich. - Nie mam pojęcia, jak się mamy stąd wykaraskać. W gruncie rzeczy nie mój interes. Przyszliśmy tu na rozkaz, strzelaliśmy na rozkaz, zdychaliśmy z głodu na rozkaz, ginęliśmy na rozkaz i odmaszerujemy stąd. Wszystko na rozkaz".

Klęska wojsk niemieckich

W pierścieniu okrążenia znalazły się 22 dywizje niemieckie, ponad 300 tys. żołnierzy. Mimo to, Hitler wydał Paulusovi bezwzględny rozkaz utrzymania się nad Wołgą. 8 stycznia 1943 radzieckie dowództwo zaproponowało generałowi kapitulację, ale została ona odrzucona. Armia Czerwona przystąpiła do ataku.

30 stycznia 1943 gen. Friedrich von Paulus otrzymał od Hitlera radiogram z informacją, że został awansowany do stopnia feldmarszałka.

- Ma to być zapewne zachęta do samobójstwa, ale takiej przyjemności mu nie zrobię - powiedział do swego adiutanta.

Kapitulacja

Jeden z radzieckich oficerów, który znajdował się w grupie żołnierzy biorących dowódcę 6. Armii do niewoli tak opisał to zdarzenie:

- Długo szukaliśmy kryjówki von Paulusa. Okazało się, że znajduje się ona na Placu im. Poległych Bohaterów w podziemiach domu towarowego. Długim korytarzem dotarliśmy do drzwi, przy których dwóch żołnierzy pełniło wartę. Gdy weszliśmy do środka, ujrzałem łóżko, na którym w wojskowym płaszczu leżał mężczyzna, podparty na ręce, wpatrując się w mapę Stalingradu porysowaną mnóstwem krzyżyków i kółek. Wolno, bardzo ociężale odwrócił głowę w naszą stronę. Był zarośnięty, cerę miał pożółkłą i zaczerwienione oczy. Powiedział, że wie, jaki jest cel naszego przybycia i podniósł się z łóżka. - Wobec tego proszę pana o oddanie broni – powiedziałem. - Feldmarszałek opuścił głowę na piersi i po chwili desperacko wzruszywszy ramionami, rozpiął płaszcz. Przez moment przebiegła mi myśl, czy nie chce popełnić samobójstwa, ale on sięgnął do boku, odpiął kaburę i nie odwracając się do nas wyciągnął rękę z pistoletem. Był to piękny, mały pistolet o kolbie wykładanej masą perłową.

W niewoli radzieckiej

Ostatnie jednostki niemieckie skapitulowały 2 lutego. Zwycięstwo pod Stalingradem stanowiło przełom na froncie wschodnim i ważny etap w przebiegu II wojny światowej.

31 stycznia 1943 feldmarszałek von Paulus bezwarunkowo poddał się dowódcy 64. Armii – gen. Szumiłowowi. Po przesłuchaniach, w marcu tego samego roku, wraz z innymi wyższymi oficerami Wehrmachtu został zesłany do łagru Krasnogorodskij Nr 27.

Po wojnie zeznawał jako świadek przed Międzynarodowym Trybunałem Wojskowym w Norymberdze. Do Niemiec powrócił dopiero w 1953 roku. Osiadł w Niemieckiej Republice Demokratycznej i brał udział w tworzeniu wojsk lądowych tego kraju.

Zmarł 1 lutego 1957 w Dreźnie po wielomiesięcznej chorobie.

Posłuchaj wspomnień uczestników jednej z największych bitew II wojny światowej.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group