Strona Główna nasz DOM
www.netparafia.net

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Środa - Czytania i Błogosławieństwo - 11PAŹDZIERNIKA 2017
Autor Wiadomość
ZoRo


Miejscowosc: Warszawa
Wysłany: 10 Październik 2017, 16:42   Środa - Czytania i Błogosławieństwo - 11PAŹDZIERNIKA 2017

Środa, 11 PAŹDZIERNIKA 2017

(Jon 4,1-11)
Gdy Bóg przebaczył Niniwitom, nie podobało się to Jonaszowi i oburzył się. Modlił się przeto do Pana i mówił: Proszę, Panie, czy nie to właśnie miałem na myśli, będąc jeszcze w moim kraju? Dlatego postanowiłem uciec do Tarszisz, bo wiem, żeś Ty jest Bóg łagodny i miłosierny, cierpliwy i pełen łaskawości, litujący się nad niedolą. Teraz Panie, zabierz, proszę, duszę moją ode mnie, albowiem lepsza dla mnie śmierć niż życie. Pan odrzekł: Czy uważasz, że słusznie jesteś oburzony? Jonasz wyszedł z miasta, zatrzymał się po jego stronie wschodniej, tam uczynił sobie szałas i usiadł w cieniu, aby widzieć, co się będzie działo w mieście. A Pan Bóg sprawił, że krzew rycynusowy wyrósł nad Jonaszem po to, by cień był nad jego głową i żeby mu ująć jego goryczy. Jonasz bardzo się ucieszył [tym] krzewem. Ale z nastaniem brzasku dnia następnego Bóg zesłał robaczka, aby uszkodził krzew, tak iż usechł. A potem, gdy wzeszło słońce, zesłał Bóg gorący, wschodni wiatr. Słońce prażyło Jonasza w głowę, tak że osłabł. Życzył więc sobie śmierci i mówił: Lepiej dla mnie umrzeć aniżeli żyć. Na to rzekł Bóg do Jonasza: Czy słusznie się oburzasz z powodu tego krzewu? Odpowiedział: Słusznie gniewam się śmiertelnie. Rzekł Pan: Tobie żal krzewu, którego nie uprawiałeś i nie wyhodowałeś, który w nocy wyrósł i w nocy zginął. A czyż Ja nie powinienem mieć litości nad Niniwą, wielkim miastem, gdzie znajduje się więcej niż sto dwadzieścia tysięcy ludzi, którzy nie odróżniają swej prawej ręki od lewej, a nadto mnóstwo zwierząt?

(Ps 86,3-6.9-10)
REFREN: Panie, Ty jesteś dobry i łaskawy

Panie, zmiłuj się nade mną,
bo nieustannie wołam do Ciebie.
Rozraduj życie swego sługi,
ku Tobie, Panie, wznoszę moją duszę.

Tyś bowiem, Panie, dobry i łaskawy,
pełen łaski dla wszystkich, którzy Cię wzywają.
Wysłuchaj, Panie, modlitwę moją
i zważ na głos mojej prośby.

Przyjdą wszystkie ludy przez Ciebie stworzone,
i Tobie, Panie, oddadzą pokłon,
będą sławiły Twe imię.
Bo Ty jesteś wielki i czynisz cuda:
tylko Ty jesteś Bogiem.

(Rz 8,15)
Otrzymaliście ducha przybrania za synów, w którym wołamy: Abba, Ojcze!

(Łk 11,1-4)
Gdy Jezus przebywał w jakimś miejscu na modlitwie i skończył ją, rzekł jeden z uczniów do Niego: Panie, naucz nas się modlić, jak i Jan nauczył swoich uczniów. A On rzekł do nich: Kiedy się modlicie, mówcie: Ojcze, święć się imię Twoje, przyjdź królestwo Twoje. Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj i przebacz nam nasze grzechy, bo i my przebaczamy każdemu, kto nam zawinił; i nie dopuść, byśmy ulegli pokusie.
..................................
mateusz.pl » czytania na każdy dzień
 
 
ZoRo


Miejscowosc: Warszawa
Wysłany: 11 Październik 2017, 05:09   

OJCZE.......
NASZ.......
KTÓRYŚ JEST...
...święć się imię Twoje, przyjdź królestwo Twoje. Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj...


Moja ukochana MODLITWA PAŃSKA...
Niech sie spełniają jej Slowa we mnie i w tych, za ktorymi codziennie Cię, Boże Ojcze, proszę...
 
 
Abuna Zygmunt
Abuna Zygmunt


Miejscowosc: Aleppo
Wysłany: 11 Październik 2017, 09:48   

„Ojcze nasz”! To zasadnicze chrzescijanskie wezwanie modlitewne. To nie jest przenosnia, ani jakieś jedno z wielu imion Boga. Tutaj chodzi o istotę naszej więzi z Bogiem, ktora jest owocem Jego zbawczej milosci. Tylko dzieki tej więzi jestesmy w stanie skutecznie przeciwstawic sie zlemu „nie ulegając (jego) kuszeniu”.

Otrzymaliście ducha przybrania za synów, w którym wołamy: Abba, Ojcze! (Rz 8,15)


Modlitwa Chrystusa musiala miec cos uderzajacego w swoim wyrazie, skoro apostolowie zwrocili sie do Jezusa z prośbą o to aby ich „nauczyl modlic sie”. Oni znali przeciez modlitwy i praktykowali je. Jezus dal im wowczas modlitwe „Ojcze nasz”, ktora my rowniez odmawiamy. Jezeli bedziemy mieli w sobie jej ducha, wowczas wcieli sie ona w nasze dzialanie i ogarnie cale nasze zycie. Bedziemy nia uformowani i stanie sie widoczne, ze jesteśmy dziecmi Bozymi. Rzucać sie bedzie to w oczy innym i beda prosili aby ich nauczyc chrzescijanskiej modlitwy, ktora jest Ojcowskim darem Bożego Ducha.
 
 
Abuna Zygmunt
Abuna Zygmunt


Miejscowosc: Aleppo
Wysłany: 11 Październik 2017, 09:50   

Prawdziwy radykalizm religijny nie polega na surowosci, gniewie i zemscie, ale na milosierdziu, ktore grzesznikowi daje szanse nawrocenia.

Prorok Jonasz oglosil w Niniwie Boze ostrzezenie, ale on zupelnie nie rozumial Boga. Draznilo go i gniewalo Boze milosierdzie w stosunku do grzesznikow. On nie ich nawrocenia oczekiwal, ale okrutnego ich ukarania. Chcial ich zguby, a sam nie potrafil zniesc drobnej przykrosci i robil z tegto powodu wymowki Bogu, ze jest taki malo wrazliwy na jego wygode, gdy zwiedla roslina dajaca mu cień podczas upalu.


Panie, zmiłuj się nade mną,
bo nieustannie wołam do Ciebie.
Rozraduj życie swego sługi,
ku Tobie, Panie, wznoszę moją duszę.
Tyś bowiem, Panie, dobry i łaskawy,
pełen łaski dla wszystkich, którzy Cię wzywają.
Wysłuchaj, Panie, modlitwę moją
i zważ na głos mojej prośby.
Przyjdą wszystkie ludy przez Ciebie stworzone,
i Tobie, Panie, oddadzą pokłon,
będą sławiły Twe imię.
Bo Ty jesteś wielki i czynisz cuda:
tylko Ty jesteś Bogiem.


Niech nas prowadzi i niech nas blogoslawi Wszechmogacy Bog, Ojciec i Syn i Duch Swiety.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group